Na co przeznaczyć swoje oszczędności? Czyli o poduszce bezpieczeństwa.

poduszka finansowa

Wiele osób zastanawia się na co przeznaczyć swoje oszczędności, jak je zainwestować, żeby pracowały na siebie. Ale zanim zaczniesz zastanawiać się na co je przeznaczyć pomyśl czy masz odłożoną sumę na tak zwaną czarną godzinę. Jeśli nie masz koniecznie zacznij od zbierania środków na budowę poduszki finansowej.

Czym jest poduszka finansowa?

Poduszka finansowa to potoczna, choć często używane określenie dla wolnych środków – oszczędności, które można wykorzystać tylko i wyłącznie w kryzysowych sytuacjach. Głównie pod pojęciem kryzysowej sytuacji ma się na myśli chwilowy brak wpływów spowodowany chorobą lub utratą pracy. Poduszka finansowa nie powinna być użyta na inne zachcianki, czy użyta „na chwilę, później sobie oddam”.

Jaką wysokość powinna mieć poduszka finansowa?

To zależy od indywidualnych upodobań, natomiast pierwszym co należy zrobić to ustalić jakie miesięcznie koszty zostają przez Ciebie ponoszone miesiąc w miesiąc. Może to być minimalny próg za jaki jesteś w stanie przeżyć miesiąc, ale można też przyjąć wartość kosztów. Jeśli wiesz już ile kosztuje Cię miesięcznie życie zastanów się przez ile miesięcy możesz potrzebować tej poduszki, albo jak myślisz ile potrzebujesz spokoju w trudnym dla Ciebie okresie. Według różnych statystyk pracy szuka się od dwóch miesięcy do pół-roku (oczywiście w zależności od branży, a czasami nawet dłużej niż rok). W związku z tym wartość Twojej poduszki powinna być przynajmniej dwukrotnie wyższa niż wysokość Twoich miesięcznych kosztów. Dla mnie akceptowalny poziom to minimum 6 miesięczna poduszka bezpieczeństwa, a najlepiej roczna. Oczywiście nie przesadzałbym z oszczędnościami na poduszkę bezpieczeństwa dłuższą niż rok, ale jak ktoś ma takie życzenie to proszę bardzo. Ważne, aby tej poduszki nigdy, ale to nigdy nie wydać jeśli nie ma sytuacji kryzysowej.

Jak u mnie wygląda finansowa poduszka bezpieczeństwa?

Moje miesięczne koszty życia to 4,500 zł miesięcznie i nie chciałbym w czasie kryzysowej sytuacji schodzić nagle z poziomu życia na którym obecnie jestem. W związku z tym podstawą moich wyliczeń jest kwota 4,500zł. Ja z natury należę do osób bardzo dbających o swoje bezpieczeństwo finansowe więc moją poduszkę mam ustawioną na 12 miesięcy. Czyli jest to kwota 12×4500 = 54 000 zł. Kwota ta jest odłożona na lokatach, którą mogę zawsze zerwać (z utratą odsetek), ale to co urośnie na lokacie zostawiam na tej poduszce, bo poniekąd pokrywa mi to potencjalną inflacje.

Ja odkładnie na poduszkę bezpieczeństwa zacząłem jeszcze na studniach mając nierówne wpływy miesięczne…pierwszy miesiąc poduszki finansowej budowałem przez pół roku! Później wraz ze stałą pracą i kolejnymi podwyżkami poleciało trochę szybciej. Ale nie skłamię jeśli powiem, że na zbudowanie mojej rocznej poduszki finansowej w obecnej wysokości poświęciłem blisko 3 lata (oczywiście wysokość poduszki ewaluowała w czasie wraz ze wzrostem moich miesięcznych kosztów). Budowanie poduszki finansowej jest też o tyle fajne, że masz jasno wytyczoną kwotę, którą musisz osiągnąć. Czyli masz dosyć precyzyjnie określony cel oszczędzania, jeszcze jeśli możesz określić czas w jakim chcesz ten cel osiągnąć, będziesz miał w zasadzie bardzo dobrze i precyzyjnie określony cel. Ja dodatkowo chciałem się zmotywować i obiecałem sobie, że jak tylko w pełni uda mi się odłożyć poduszkę bezpieczeństwa, to w ramach nagrodzenia sam siebie kupię sobie droższy zegarek (wtedy było to dla mnie 1000 zł). Nie mam wtedy wyrzutów sumienia, że rozwaliłem całą kasę. Jest to forma nagradzania samego siebie. Na mnie taka motywacja zawsze działa 😉

 

Co mi daje finansowa poduszka bezpieczeństwa?

Przede wszystkim daje mi spokój. Nawet gdybym rozstał się z moim obecnym pracodawcą nie byłoby tragedii, a uważam, że znalezienie nowej pracy nie zajęłoby mi dłużej niż pół roku. Dzięki posiadanej poduszce finansowej czuje się także bardziej elastyczny, jeśli coś nie podobałoby się u mojego pracodawcy w zasadzie mogę odejść z dnia na dzień. To są oczywiście sytuacje związane z pracą, ale zawsze może być sytuacja w której przez jakiś czas nie będę mógł zarabiać, chodzić do pracy w przypadku np. jakieś przewlekłej choroby.

Jak zacząć budowanie finansowej poduszki bezpieczeństwa?

Łatwo się pisze – odkładaj kwoty na finansową poduszkę bezpieczeństwa tak abyś zebrał tyle funduszu, aby móc sobie pozwolić na ten luksus spokoju. Pamiętaj, że oszczędzanie jest przede wszystkim procesem długotrwałym więc z pewnością musisz nauczyć się cierpliwości. Poduszki finansowej, a tym bardziej 12 miesięcznej poduszki finansowej nie zbudujesz w jednej miesiąc. Jasne im więcej zarabiasz, a dokładniej mówiąc im więcej jesteś w stanie odłożyć tym szybciej uda się Tobie taką poduszkę zbudować. Ale od czego należy zacząć. Od sprawdzenia swojej sytuacji finansowej. Zrób sobie na początek przez dwa miesiące analizę jakie masz przychody, jakie masz koszty, a przede wszystkim jakie masz długi, jeśli takowe posiadasz.

Nie mam długów mam wyższe przychody niż koszty

Jeśli nie masz długów i masz wyższe przychody niż koszty – jesteś na bardzo dobrej drodze. Wystarczy teraz trochę samozaparcia i zacznij odkładać, nawet drobne sumy – pamiętaj jednak, że nie możesz odłożonej kwoty ruszyć dopóki nie wystąpi kryzysowa sytuacja (swoją drogą dobrze jest spisać sobie co to znaczy kryzysowa sytuacja – dla mnie jest to utrata pracy lub problemy zdrowotne). Jeśli będziesz odkładać na poduszkę ale będziesz używał tych oszczędności, nic dobrego z tego nie będzie.

Nie mam długów, moje koszty są równe przychodom

Z pewnością nie jest to komfortowa sytuacja, ale nie jest ona najgorsza. Trzeba czym prędzej przemodelować swoje finanse i zacząć generować nadwyżki. Najlepiej to postarać się zwiększyć swoje przychody, choć jest to trudne rozwiązanie, choć możliwe. Łatwiej jest zacząć od cięcia w kosztach, zobacz czy istnieje pole do obniżenia kosztów życia. Z pewnością tak! Jak tylko zaczniesz generować nadwyżki to możesz zacząć odkładać na finansową poduszkę bezpieczeństwa

Mam długi i nie generuję zysku.

Chyba najgorsza sytuacja, na razie nie ma co myśleć o poduszce finansowej. Najpierw koniecznie musisz zacząć generować nadwyżki finansowe, czy to za pomocą cięcia kosztów, czy zwiększenia przychodów, a najlepiej jedno i drugie. Ja w takiej sytuacji pewnie pracowałbym na dwie zmiany. Następnie jak uda się zacząć generować nadwyżki jak najszybciej to możliwe spłacał długi. Dopiero wtedy można coś myśleć o poduszce. Z pewnością zanim zaczniesz budować poduszkę spłać swoje wszystkie długi (ewentualnie poza hipotecznym kredytem – ale to temat na osobny wpis). Dlaczego taka kolejność? Wyobraźmy sobie statek…statek ma dziurę przez którą dostaje się woda…co najpierw robisz? Wylewasz wodę, czy łatasz dziurę? Oczywiście najpierw łatasz dziurę (w naszym przypadku dziura na wyższe koszty niż przychody), następnie wylewasz wodę (czyli spłacasz wszystkie długi), następnie stawiasz żagiel i płyniesz do bezpiecznej przystani…ależ mi wyszła piękna alegoria J

A Ty jak się motywujesz, żeby oszczędzić, ile czasu zajęło Tobie budowanie poduszki? Podziel się w komentarzu.

Facebook
Google+
http://oszczednosci.eu/2017/04/21/na-co-przeznaczyc-swoje-oszczednosci-czyli-o-poduszce-bezpieczenstwa/
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *